Cała ja

 Inne kobiety rodzą … ja jestem, wspieram, pomagam …
i zachwycam się cudem narodzin za każdym razem od nowa.
Jestem Doulą … z potrzeby serca.


Dominika, Olimpia Kołodziejczyk – kobieta dwojga imion.
Od urodzenia tak było i tak już zostało.

Myślę, że śmiało mogę o sobie powiedzieć „niespełniona psycholożka”.

Kiedy przyszedł czas wyboru, wahałam się …

Moje serce krzyczało psychologia, rozsądek i wiele bliskich osób ekonomia. Wybrałam w tamtym czasie bardzo modną ekonomię. Czy żałuję? Nie. Nauczyłam się przedsiębiorczości, organizacji czasu, oceny ryzyka rynku i wielu innych ciekawych rzeczy, bez których myślę, że teraz trudniej byłoby mi żyć. A psychologia? Na zawsze pozostanie w moim sercu.

Nadszedł czas, gdy znalazłam w sobie siłę i odwagę, by powiedzieć „czas na zmiany”. Po wielu latach pracy w administracji publicznej, postanowiłam wspierać młodych rodziców na początku ich nowej drogi.

W marcu 2017 r. przeszłam szkolenie dla Doul. Ogrom ciepła i zrozumienia jakiego doświadczyłam był niesamowity. Usłyszałam, że dyplom w zasadzie niewiele zmienia, bo Doulą zostałam już dawno temu… i dużo jest w tym prawdy.

W maju 2017 r. zostałam powołana jako Członkini Stowarzyszenia Doula w Polsce. Jestem Certyfikowanym Instruktorem Polskiej Szkoły Masażu Shantala, a także absolwentką Kursu „Sztuka prowadzenia aktywnej szkoły rodzenia” w Fundacji Rodzić po Ludzku.

W niedługim czasie mam nadzieję zostać Promotorką Karmienia Piersią. Kurs jest organizowany przez Centrum Nauki o Laktacji. Choć szkolenie jeszcze przede mną, już dziś aktywnie wspieram kobiety w początkach ich mlecznej, nie zawsze łatwej drogi. Macierzyństwo wiele uczy i stawia nas przed najtrudniejszymi egzaminami.

Jako Doula, wspieram kobiety i całe ich rodziny. Przygotowuję do porodu, jestem w trakcie porodu a także w pierwszych dniach po porodzie. Moim marzeniem jest, aby ten niezwykły moment jakim są narodziny dziecka, był dla każdej kobiety pięknym wspomnieniem i niezwykłym wydarzeniem.

Jestem Doulą … ale przede wszystkim jestem szczęśliwą żoną i kochającą mamą czwórki dzieci. To właśnie one, każdego dnia uczą mnie miłości i cierpliwości. Codziennie dodają sił, których czasem brak. Dzięki nim, patrzę na świat z ogromną pokorą i niesamowitą wdzięcznością. Dzięki nim jestem naprawdę sobą.